Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lemon Quest. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lemon Quest. Pokaż wszystkie posty

21 kwietnia 2009

14 czerwca 2008

A Dog's Adventure


Tekst w serwisie gaminator.pl


25 maja 2008

23 maja 2008

Ronaldinho Gaucho Bubbles

Jest wiele gier typu "bubbles", mniej lub bardziej udanych klonów wspaniałego linuksowo/symbianowego Frozen Bubble. Jednakże większość z nich to produkty nieprzemyślane, gdzie różnokolorowe bąble pojawiają się chaotycznie, bez żadnego ustalonego porządku, uniemożliwiając grę w sposób logiczny, chaos dodatkowo powoduje nudę...

Właściwie to na uwagę dotychczas zasługiwał przede wszystkim Gameloftowy Bubble Bash, gdzie ten rewelacyjny producent ukazał wszystkim jak powinno się robić gry tego typu.


Lemon Quest nie chciał być gorszy. A ponieważ kupili sobie twarz i postać piłkarza Ronaldinho, z którym wydali już kilka tytułów, postanowili upiec dwie pieczenie na jednej patelni - zrobić "bąble" i dodać im, dla zachęty, twarz piłkarza (częściej widzianego w reklamach niż na boisku ;)

Grafika wprowadzająca w grę jest komiksowa i robi dobre wrażenie, podobnie dźwięki. Ronaldinho tak długo trenował, aż zabrakło na boisku miejsca dla innych. Zdenerwowany trener kazał mu posprzątać piłki. I tak jedziemy sobie poziom za poziomem, doskonale się bawiąc. Wporzo tytuł :)

12 maja 2008

Solid Weapon 3D


Woooow!!! Ale gra! Wyobraźcie sobie te zamierzchłe czasy, gdy rynkiem gier rządziła jedyna słuszna konsola - Sony Playstation PSX. A teraz przypomnijcie sobie, które gry rządziły... Final Fantasy VII? Pewnie... ISS Pro Evolution? Jasne... Metal Gear Solid? Jak najbardziej!!!

"Solid Weapon 3D" to taki MGS dla ubogich - wystarczy posiadać telefon z obsługą JSR 184 (czyli Java potrafiąca obsługiwać gry w trzecim wymiarze).

Jaka to przyjemność, znowu się poskradać... No, ale tak, jak mówię: jest to MGS dla ubogich: dziewięć poziomów, w dodatku pozbawionych jakiejś głębszej fabuły, ot: chadza koleś po kolejnych lokacjach, czasem podstawi bombę, to znowu skręci kark strażnikowi. Ale jak na telefon komórkowy jest OK. Zabawy co prawda starcza na jakieś 25 minut i po wszystkim, ale i tak warto się zapoznać z tym tytułem. Grafika nieodparcie kojarzy się z MGS'em, nawet bohater jest nieco podobny do Solid Snake'a :-) Fajny tytuł, polecam szczerze:)

PS. Istnieje także wersja 2D, która działa na zupełnie innej zasadzie: tam mamy do czynienia z pełną, gruntowną fabułą; jest mnóstwo elementów logicznych (układanie skrzynek w odpowiedni sposób, by dostać się do wszystkich ukrytych miejsc w danej lokacji) - lecz wiadomo, że to już zupełnie inny rodzaj rozrywki.